Detekcja AI + deepfake + AI Act

Sprawdź, czy zdjęcie zrobiła AI

Wgraj zdjęcie i sprawdź, czy zostało wygenerowane lub oznaczone jako treść AI. Analiza metadanych, oznaczeń C2PA i artefaktów, w całości w Twojej przeglądarce, bez wysyłania pliku na serwer.

🔒
Plik nie opuszcza przeglądarki
🏷️
Czyta oznaczenia C2PA (AI Act)
Wynik w kilka sekund

Przeciągnij zdjęcie lub kliknij, aby wybrać

Analiza odbywa się lokalnie w Twojej przeglądarce

JPG, PNG, WEBP · max 20 MB
Podgląd analizowanego zdjęcia
0
% AI

Analiza...

Oznaczenie AI (C2PA / IPTC)-
Generator w metadanych-
Metadane EXIF / aparat-
Wymiary / sygnatura-
Analiza poziomu błędu (ELA)-
Sprawdź ręcznie (czego nie liczy automat)poradnik
Dłonie i zęby (liczba palców, kształt), tekst w tle (czy się klei i ma sens), biżuteria i okulary (asymetria) oraz oświetlenie i cienie (czy padają z tego samego kierunku). To sygnały, których nie da się wiarygodnie policzyć w przeglądarce.
⚠️
To wskaźnik, nie dowód. Wykrywanie obrazów AI jest niepewne, a generatory szybko się poprawiają. Wysoki wynik oznacza „sprawdź dokładniej", nie „na pewno fałszywka". Brak metadanych nie oznacza AI, bo social media je usuwają. Nie używaj wyniku jako jedynej podstawy oskarżeń ani decyzji prawnych.
🏷️

Oznaczenia i metadane

Czyta Content Credentials (C2PA), znacznik IPTC „trainedAlgorithmicMedia", nazwy generatorów i dane EXIF. Najtwardszy sygnał: pozytywne oznaczenie AI w pliku.

🔬

Analiza pikseli

Poziom błędu kompresji (ELA) i typowe wymiary generatorów. To sygnały pomocnicze, bo bywają zaszumione, ale uzupełniają obraz.

🔒

Prywatność

Zdjęcie analizowane jest lokalnie w przeglądarce. Plik nie trafia na serwer, nie jest zapisywany ani wysyłany.

Jak rozpoznać zdjęcie zrobione przez AI?

Generatory takie jak Midjourney, Nano Banana (Gemini), GPT Image czy Firefly tworzą obrazy bez aparatu, więc brakuje im naturalnych śladów: danych EXIF, szumu matrycy i nierównomiernej kompresji. Coraz częściej dokładają za to oznaczenie AI w formacie C2PA. Detektor łączy te sygnały w jeden wynik procentowy.

Najpewniejszy trop to pozytywne oznaczenie AI w metadanych (C2PA lub znacznik IPTC). Tropy, które łatwo sprawdzić samemu, to dłonie i zęby (liczba i kształt), tekst w tle (rozmyty, bełkotliwy), biżuteria i okulary (asymetria) oraz oświetlenie, które nie zgadza się z cieniami.

Deepfake i AI Act: co zmienia się od sierpnia 2026

Od 2 sierpnia 2026 unijny AI Act wprowadza obowiązek oznaczania treści generowanych przez AI, w tym deepfake'ów. Twórcy i firmy powinni dodawać do plików poświadczenia Content Credentials (standard C2PA), a brak takiego oznaczenia przy podejrzanej treści bywa sygnałem ostrzegawczym.

Ten detektor pokazuje wprost, czy plik niesie oznaczenie AI. To praktyczne narzędzie zarówno dla osób sprawdzających podejrzane zdjęcie z sieci, jak i dla twórców weryfikujących, czy ich treść jest poprawnie oznaczona zgodnie z nowymi przepisami.

Najczęstsze pytania

Czy detektor zdjęć AI jest w 100% pewny?
Nie. Wykrywanie obrazów AI jest trudniejsze niż tekstu, a generatory szybko się poprawiają. Narzędzie podaje prawdopodobieństwo na podstawie kilku niezależnych sygnałów i służy jako wskazówka, nie dowód. Najpewniejszy wynik daje obecność oznaczenia AI w metadanych pliku.
Czy moje zdjęcie jest wysyłane na serwer?
Nie. Cała analiza odbywa się lokalnie w Twojej przeglądarce. Plik nie opuszcza urządzenia, nie jest nigdzie zapisywany ani przesyłany.
Co to jest C2PA i Content Credentials?
To standard oznaczania pochodzenia treści. Pozwala dołączyć do pliku informację, że powstał lub był edytowany przez AI. AI Act od sierpnia 2026 promuje takie oznaczanie treści generowanych przez sztuczną inteligencję.
Czy brak metadanych oznacza, że zdjęcie zrobiła AI?
Nie. Serwisy społecznościowe i zrzuty ekranu zwykle usuwają metadane EXIF z prawdziwych zdjęć. Dlatego brak danych aparatu to tylko słaby sygnał, a nie dowód użycia AI. Detektor traktuje go ostrożnie.
Czy detektor wykryje deepfake?
Szuka oznaczeń AI, braku śladów aparatu i artefaktów w pliku. Dobrze przygotowany deepfake bywa trudny do wykrycia automatycznie, dlatego wynik traktuj jako jeden z sygnałów. Twarz, dłonie i oświetlenie warto sprawdzić samodzielnie.
Czym różni się od detektora tekstu AI?
Detektor tekstu analizuje styl i statystykę słów, a detektor zdjęć bada metadane, oznaczenia C2PA i artefakty pikseli. To dwa osobne narzędzia na ten sam problem: odróżnić treść AI od ludzkiej. Sprawdź też detektor tekstu AI.
Kurs online

Naucz się wykorzystywać AI w praktyce

21 lekcji wideo i gotowe prompty do skopiowania. Dołącz do 100 000+ osób, które uczą się ze mną AI.

Sprawdź kurs Skuteczne Prompty →