Większość osób nie wie, że ma dostęp do narzędzia, w którym można tworzyć filmy za darmo. Mowa o Google Vids, prostym edytorze do montażu, w którym generowanie wideo napędza model Veo 3.1. Najważniejszy szczegół: każdy, kto ma zwykłe konto Google, dostaje co miesiąc dziesięć darmowych generacji. Bez abonamentu i bez podpinania karty.

Otwórz Google Vids →

Wystarczy zalogować się zwykłym kontem Google i można zaczynać.

Jak to działa

Wpisujesz opis sceny albo wrzucasz zdjęcie, a z tego powstaje krótki klip w naprawdę niezłej jakości. Co ważne, to nie jest sam generator, tylko pełny edytor wideo. Dorzucisz animowane napisy w stylu znanym z aplikacji do shortów, dodasz własny tekst i posklejasz pojedyncze sceny w jeden dłuższy film.

Do tego dochodzi darmowe rozszerzenie do przeglądarki Chrome. Nagrasz nim ekran z dowolnej strony, a gotowy materiał wypchniesz prosto na YouTube, bez pobierania plików na dysk. Dla osób, które publikują regularnie, to spora oszczędność czasu.

Gdzie kończy się wersja darmowa

Darmowe nie znaczy jednak, że dostajesz wszystko. Tworzenie własnej muzyki na modelu Lyria 3 oraz sterowanie awatarami AI to już funkcje zarezerwowane dla płatnych planów Google AI Pro i Ultra. Jeśli potrzebujesz naprawdę dużej skali, konto Ultra pozwala wygenerować nawet tysiąc filmów miesięcznie.

Wniosek jest prosty. Plan darmowy świetnie nadaje się do tego, żeby przetestować narzędzie i robić proste rzeczy, ale do produkcji na poważnie trzeba dopłacić.

O co naprawdę chodzi w darmowych limitach

To klasyczny mechanizm. Google daje Ci spróbować, licząc po cichu, że zostaniesz na dłużej. Dziesięć darmowych generacji to zaproszenie, a nie pełny pakiet. Warto z niego skorzystać świadomie: sprawdzić, czy Veo 3.1 nadaje się do Twoich treści, zanim w ogóle pomyślisz o płatnym planie.

Niezależnie od tego, którego generatora używasz, najwięcej wyciśniesz z niego dobrze napisanym opisem. Tego, jak formułować precyzyjne polecenia dla modeli AI, uczę w kursie Skuteczne Prompty, a setki gotowych poleceń do skopiowania czekają w darmowym repozytorium promptów.