OpenAI zamknęło Sorę 24 marca 2026. Jeden z pierwszych dużych generatorów wideo AI, który zdobył milion pobrań w pięć dni, przestał istnieć. Historia Sory to opowieść o tym, jak nawet najbardziej obiecujący produkt może upaść pod ciężarem kosztów.

Milion użytkowników, dwa miliony przychodu

Liczby wyglądały imponująco na papierze. Disney zapowiedział miliard dolarów inwestycji. Zainteresowanie mediów było ogromne. Problem pojawił się w finansach: Sora wygenerowała zaledwie 2 miliony dolarów przychodu w sześć miesięcy, przy znacznie wyższych kosztach. Generowanie wideo AI wymaga potężnej mocy obliczeniowej i każdy wygenerowany film kosztował OpenAI więcej niż przynosił.

Deepfaki i chińska konkurencja

Do problemów finansowych doszły kwestie etyczne. Córka Robina Williamsa publicznie apelowała, by ludzie przestali tworzyć fałszywe filmy z jej zmarłym ojcem. Sora stała się narzędziem do generowania deepfaków, co przyciągało złą prasę. Jednocześnie chińska konkurencja zaczęła oferować porównywalną lub lepszą jakość za niższą cenę.

Porządki przed wejściem na giełdę

OpenAI przygotowuje się do IPO i porządkuje portfolio. Miliard od Disneya nigdy nie został przelany. Zamknięcie Sory zbiegło się ze zmianami w systemie zakupów ChatGPT, co sugeruje szerszą restrukturyzację. Firma pod presją ze strony Anthropica czyści nierentowne produkty, żeby wyglądać atrakcyjniej dla inwestorów giełdowych.

Branża AI rozwija się szybko i warto być na bieżąco. W kursie Skuteczne Prompty uczę praktycznej pracy z AI, a w Repozytorium Promptów znajdziesz gotowe szablony do codziennego użytku.