Rozmycie tła zdjęcia to jeden z najczęściej powtarzanych zabiegów w edycji obrazów. Robisz selfie z telefonu, robisz zdjęcie produktu na biurku, fotografujesz danie w restauracji. We wszystkich tych sytuacjach chcesz, żeby temat zdjęcia wyróżniał się na tle. Dotychczas miałeś dwie drogi: Photoshop (15-30 minut z maskami i ścieżkami) albo darmowe narzędzia online, które wysyłały Twoje zdjęcie na obcy serwer. Trzecia opcja właśnie wylądowała na krupinskiai.pl — Portrait Mode AI.

Wgrywasz zdjęcie do przeglądarki, klikasz na obiekt który ma być ostry, dostajesz profesjonalnie rozmyte tło. Działa w 3 sekundy, nie wymaga rejestracji, a co najważniejsze — Twoje zdjęcie nigdy nie opuszcza Twojego komputera. To nie jest standardowa fraza marketingowa, tylko techniczny fakt wynikający z architektury aplikacji.

Komu się to przyda

Zacznę od najprostszego scenariusza: zdjęcia profilowe na LinkedIn. Większość ludzi ma zdjęcie zrobione w biurze, z neonowym przeciętnym tłem, które rozprasza uwagę od twarzy. Wystarczy wgrać to zdjęcie, ustawić ostrość na twarzy i wybrać preset "Portret". Wynik: tło rozmywa się jak z aparatu z drogim obiektywem 85mm f/1.4. Niskim kosztem podnosisz percepcję profesjonalizmu.

Drugi scenariusz: e-commerce. Prowadzisz mały sklep, sprzedajesz produkty na Allegro albo Etsy. Sesja zdjęciowa w studio kosztuje. Ale wystarczy zdjęcie produktu na białym blacie z telefonu, rozmycie tła i lekkie B&W na tle — produkt wygląda jak ze sklepu premium. Apka ma osobny tryb "Tło czarno-białe", który desaturuje wyłącznie rozmytą część obrazu. Główny obiekt zostaje w pełnym kolorze.

Trzeci scenariusz: stare zdjęcia rodzinne. Aparaty kompaktowe sprzed dekady robiły płaskie zdjęcia bez głębi ostrości. Dziadek na zdjęciu z 2008 zlewa się z tłem. Portrait Mode AI dodaje głębię, której fizycznie nie było, ale którą AI potrafi zrekonstruować na podstawie mapy odległości.

Jak to działa pod spodem

Apka to ciekawa demonstracja kilku nowoczesnych narzędzi web-AI. Pod maską siedzi model Depth-Anything-V2-Small — sieć neuronowa od ByteDance, która z pojedynczego zdjęcia szacuje mapę głębokości. Model waży 25 MB, pobiera się raz przy pierwszym uruchomieniu i jest zapisywany w cache przeglądarki.

Model uruchamiany jest przez bibliotekę Transformers.js — port HuggingFace Transformers do JavaScriptu, który pozwala uruchamiać modele AI bezpośrednio w przeglądarce (na WebGPU lub WebAssembly). To samo zaplecze, którego używamy w innych narzędziach na stronie: usuwaniu tła, powiększaniu zdjęć i chacie z Gemmą 4.

Sama mapa głębokości to nudny czarno-biały obrazek. Magia dzieje się dopiero w warstwie renderującej — pisałem własny shader WebGL, który dla każdego piksela wybiera płynnie między trzema poziomami rozmycia (ostry, średni, mocny) na podstawie różnicy głębi między tym pikselem a wybranym przez Ciebie punktem ostrości. Im dalej od fokusa, tym mocniejsze rozmycie. To znacznie bardziej naturalne niż klasyczne maskowanie obiektu w Photoshopie, gdzie albo coś jest "ostre", albo "rozmyte" bez gradientu.

Najbardziej zaawansowany feature to bokeh hex — symulacja kształtu apertury obiektywu DSLR. Drugi shader z 19 próbkami w siatce heksagonalnej wytwarza charakterystyczne sześciokątne kształty bokeh w miejscach, gdzie w tle znajdują się punkty światła. To efekt, który normalnie kosztuje 3000 zł za obiektyw f/1.4.

Prywatność jako feature, nie hasło marketingowe

Większość darmowych narzędzi do edycji zdjęć online działa na tej samej zasadzie: wgrywasz plik, ich serwer przetwarza, ściągasz wynik. Co dzieje się z Twoim zdjęciem na ich serwerze — nie wiesz. W praktyce kończy się to często w bazach treningowych modeli AI, kolekcjach danych marketingowych albo, w najgorszym przypadku, w bazach reklamowych.

Portrait Mode AI jest zbudowana inaczej. Model AI pobiera się raz, do Twojej przeglądarki. Twoje zdjęcie nigdy nie wychodzi z komputera. Jest analizowane lokalnie, renderowane lokalnie, eksportowane lokalnie. Nawet jeśli wyłączysz internet po załadowaniu apki, nadal będzie działała. To samo dotyczy wszystkich innych narzędzi AI na krupinskiai.pl/apps — zasada jest niezmienna: zero serwera, zero śledzenia, zero RODO.

Sprawdź sam

Apka jest darmowa, bez rejestracji, bez limitów. Wgrywasz dowolne zdjęcie, klikasz gdzie chcesz mieć ostrość, regulujesz dwa suwaki i ściągasz PNG w pełnej rozdzielczości. Działa na desktopie i telefonie. Wypróbuj Portrait Mode AI.