Amerykanie wpuścili agenta AI za stery seryjnego myśliwca F-16. Pilot został w kabinie, ale przez większość lotu tylko obserwował, co robi oprogramowanie. To nie jest zapowiedź ani symulacja, tylko wspólny test sił powietrznych USA i agencji DARPA w bazie Eglin na Florydzie, ogłoszony 16 lipca 2026 roku.

Najważniejsze w skrócie

  • Loty sprawdzające ruszyły w czerwcu 2026, a w lipcu agent AI po raz pierwszy przejął sterowanie w powietrzu.
  • Start wykonał człowiek. Przełączenie w tryb autonomiczny nastąpiło w locie, jednym przełącznikiem.
  • Pilot mógł odebrać kontrolę w każdej chwili. Nie było mowy o użyciu uzbrojenia ani o misji bojowej.
  • Samolot to zwykły F-16 z linii bojowej, doposażony w zestaw autonomii bez ingerencji w oprogramowanie maszyny. Takich egzemplarzy jest sześć.
  • Program nazywa się VENOM i wyrasta z wcześniejszego programu ACE.
Pilot w kabinie F-16 zmodyfikowanego w programie VENOM salutuje mechanikowi przed startem w bazie Eglin
F-16 z zestawem autonomii VENOM przed lotem testowym. Pilot zostaje na pokładzie i nadzoruje agenta AI. Zdjęcie: U.S. Air Force / Samuel King Jr., 96th Test Wing, domena publiczna.

Jak wyglądał ten lot

Schemat jest prosty. Pilot startuje ręcznie, w powietrzu przerzuca przełącznik i oddaje sterowanie agentowi AI, który prowadzi maszynę przez większą część misji. Powrót do sterowania ręcznego to ten sam ruch w drugą stronę. W terminologii programu nazywa się to human on the loop: człowiek nie wydaje poleceń na bieżąco, ale ma prawo weta i fizyczny dostęp do sterów.

Zestaw noszący nazwę VENOM Autonomy Kit podłącza się do sterowania lotem i systemów misji, nie zmieniając rdzenia oprogramowania samolotu. To techniczny szczegół, który decyduje o wszystkim: modyfikacja jest odwracalna i powtarzalna na maszynach, które już stoją w hangarach.

Dlaczego to nie powtórka z 2024 roku

Dwa lata temu obiegła świat informacja o walce powietrznej, w której AI zmierzyło się z żywym pilotem. Testy odbyły się we wrześniu 2023, a DARPA ujawniła je w kwietniu 2024. Odbywały się wtedy na X-62A VISTA, jedynej takiej maszynie, zbudowanej po to, żeby testować oprogramowanie.

Pomarańczowo-biały X-62A VISTA w locie obok szarego seryjnego F-16 nad bazą Edwards
X-62A VISTA (z przodu) obok zwykłego F-16. Różnica między laboratorium a linią bojową widać gołym okiem. Zdjęcie: U.S. Air Force / Richard Gonzales, domena publiczna.

Teraz mówimy o samolocie, który normalnie stoi w eskadrze. Cała nowość polega na przeniesieniu autonomii z jednego egzemplarza laboratoryjnego na sprzęt produkowany seryjnie.

Porównanie: X-62A VISTA to jedna maszyna testowa z 2023 roku, VENOM to sześć seryjnych F-16 z 2026 roku

Skrzynka zamiast nowego myśliwca

Na tym polega sens programu. Nie trzeba budować nowej konstrukcji, żeby dać jej autonomię, wystarczy dołożyć zestaw sprzętu i oprogramowania do maszyn, które już latają. Kolejny etap prowadzi program AIR, w którym flota VENOM ma służyć do testowania wielu agentów AI naraz. Deklarowany cel to walka poza zasięgiem wzroku i dowodzenie formacjami maszyn bezzałogowych z kabiny samolotu załogowego.

F-16 z programu VENOM w locie nad bazą Eglin na Florydzie podczas testów autonomii
F-16 z programu VENOM w locie podczas testów autonomii, baza Eglin, czerwiec 2026. Zdjęcie: U.S. Air Force / Samuel King Jr., 96th Test Wing, domena publiczna.

Co to znaczy dla polskich F-16

Polska ma czterdzieści osiem F-16C/D Jastrząb, które przechodzą modernizację do standardu zbliżonego do najnowszych wersji. Nikt nie zapowiedział, że dostaną amerykański zestaw autonomii, i nie ma podstaw, żeby tak twierdzić. Warto natomiast zauważyć, że technologia z Eglin powstaje dokładnie dla takiego typu maszyn, jakie stoją w Krzesinach i w Łasku.

Polskie F-16 z szachownicami obok amerykańskich myśliwców na płycie lotniska
Polskie F-16 (z prawej, z szachownicami) obok amerykańskich podczas wspólnych ćwiczeń. Zdjęcie archiwalne: U.S. Air Force / Staff Sgt. Miguel Lara III, domena publiczna.

Pytanie, na które nikt nie ma dobrej odpowiedzi

Kto bierze odpowiedzialność za decyzję, którą w ułamku sekundy podejmie oprogramowanie w kabinie maszyny bojowej? Pilot, który przerzucił przełącznik? Dowódca, który zatwierdził misję? Zespół, który wytrenował model? Unijny AI Act tego nie rozstrzyga, bo systemy przeznaczone wyłącznie do celów wojskowych są z niego wyłączone. Osobna sprawa to zaufanie do samych agentów, które nawet w cywilnych zastosowaniach potrafią zrobić coś, o co nikt ich nie prosił.

Na razie w kabinie siedzi człowiek i może wyłączyć wszystko jednym ruchem. Pytanie brzmi, jak długo to pozostanie standardem.

Najczęstsze pytania

Czy AI wystartowało i wylądowało myśliwcem F-16 samo?

Nie. Start wykonał pilot ręcznie. Agent AI przejął sterowanie dopiero w powietrzu, po przełączeniu trybu autonomicznego, i prowadził maszynę przez większość lotu testowego w bazie Eglin na Florydzie.

Czy w kabinie F-16 sterowanego przez AI był człowiek?

Tak. Pilot pozostawał na pokładzie przez cały lot, nadzorował działanie agenta AI i mógł odebrać kontrolę w dowolnym momencie. To założenie całego programu VENOM, nazywane human on the loop.

Czy to pierwszy raz, kiedy AI pilotowało F-16?

Nie. Pierwszy był X-62A VISTA, maszyna zbudowana specjalnie do testowania oprogramowania, na której AI stoczyło walkę powietrzną z żywym pilotem we wrześniu 2023 roku. Nowość polega na tym, że w 2026 roku autonomię dostał seryjny F-16 z linii bojowej.

Czy polskie F-16 dostaną system autonomii z programu VENOM?

Nic takiego nie zapowiedziano. Polskie czterdzieści osiem F-16C/D Jastrząb przechodzi modernizację, ale nie ma informacji o przekazaniu amerykańskiego zestawu autonomii. Technologia powstaje jednak dla samolotów tego samego typu.

Czy AI użyło uzbrojenia podczas testu?

Nie. Komunikat DARPA mówi o autonomicznym sterowaniu samolotem w locie testowym, a nie o użyciu broni ani o wykonaniu misji bojowej.