Antykwariusz schował AirTaga w jednym z tysiąca zamówionych tomów. Sygnał zatrzymał się w magazynie Amazona w Las Vegas. Pracujący tam zespół VGT3 odcina książkom grzbiety, skanuje strony do treningu AI, a papier wyrzuca. Śledztwo opisał 17 sierpnia serwis 404 Media.
Najważniejsze w skrócie
- Zamówienie na około tysiąc książek złożono przez platformę Biblio, gdzie kupujący może pozostać anonimowy.
- Sprzedawca nabrał podejrzeń i razem z 404 Media ukrył nadajnik w jednym z tomów.
- Pracownik zespołu VGT3 napisał na wewnętrznym forum, że jego zespół zajmuje się wyłącznie skanowaniem książek.
- Amazon odpowiedział jednym zdaniem: kupuje książki legalnymi kanałami, żeby rozwijać swoje produkty i usługi.
Dlaczego książki tracą grzbiety
Powód jest prozaiczny: luźne kartki przechodzą przez skaner znacznie szybciej niż zszyta książka. Po skanowaniu papier ląduje w koszu. Zespół ma nawet własne logo, tyranozaura z książką w łapach. To nie jest digitalizacja biblioteczna, po której egzemplarz wraca na półkę. Tu egzemplarz przestaje istnieć, także wtedy, gdy jest rzadki i trudno o niego gdziekolwiek indziej.
Po co AI stare książki
Modele językowe przerobiły już praktycznie cały ogólnodostępny internet, a od 2022 roku sieć zalewa tekst pisany przez samo AI. Trening na takich danych psuje jakość modeli. Książka wydrukowana przed erą chatbotów to czysty ludzki tekst, którego często nie ma nigdzie w sieci. Dlatego stare tytuły stały się cennym surowcem.
Anthropic robił to samo
W procesie z autorami wyszło na jaw, że Anthropic kupował miliony używanych książek i skanował je w ten sam sposób. Sąd uznał w czerwcu 2025 roku, że skanowanie legalnie kupionych egzemplarzy mieści się w amerykańskim fair use. Głośna ugoda na 1,5 miliarda dolarów dotyczyła czego innego: pirackich kopii pobranych z internetu.
Amazon najpewniej działa więc zgodnie z prawem. Czy niszczenie rzadkich książek, które mogłyby jeszcze komuś służyć, jest w porządku, to już inna sprawa.
Najczęstsze pytania
Skąd wiadomo, że Amazon niszczy książki?
Ze śledztwa 404 Media. AirTag ukryty w zamówieniu doprowadził do magazynu w Las Vegas, a relacje pracowników potwierdziły cięcie i skanowanie książek. Amazon w odpowiedzi nie zaprzeczył.
Czy skanowanie i niszczenie kupionych książek jest legalne?
W USA tak. W sprawie przeciwko Anthropic sąd uznał w 2025 roku, że skanowanie legalnie kupionych książek to fair use. Kary dotyczyły tylko pirackich kopii z internetu.
Po co firmom AI stare książki?
To czysty ludzki tekst sprzed ery chatbotów, często niedostępny w internecie. Dla firm trenujących modele takie dane są dziś na wagę złota.