Anthropic udostępnił dziś Claude Fable 5, pierwszy publicznie dostępny model z linii Claude 5 i zarazem jego piątą generację modeli. To „odbezpieczona" wersja modelu Mythos, który do tej pory pozostawał za zamkniętymi drzwiami inicjatywy Project Glasswing. Firma twierdzi, że Fable 5 wyznacza nowy standard w kodowaniu, pracy umysłowej, analizie obrazu i obsłudze komputera, i przewyższa wszystko, co udostępniła publicznie wcześniej.

Zbudowany do zadań na całe dni

Główna obietnica nie dotyczy pojedynczej odpowiedzi, tylko wytrwałości. Uruchomiony w środowisku agentowym, takim jak Claude Code czy Claude Managed Agents, Fable 5 potrafi pracować przez całe dni: planuje pracę etapami, deleguje fragmenty do podagentów i sam sprawdza własne wyniki. W kodowaniu pisze własne testy, wdraża projekty z dużą wiernością i używa analizy obrazu, by porównać efekt z założeniem. Stripe podaje, że model „skompresował miesiące prac inżynierskich do dni" przy dużej migracji bazy kodu.

Praca umysłowa i analiza obrazu

W zadaniach biznesowych model prowadzi wieloetapowe analizy przy minimalnym nadzorze, od zbierania informacji po gotowe do przeglądu materiały. Zamiast pilnować każdego kroku, zespół oddaje duży projekt i recenzuje skończoną pracę. W obszarze analizy obrazu Fable 5 rozumie diagramy, wykresy i tabele zagnieżdżone w plikach i PDF-ach, co przydaje się w finansach, prawie, analityce i architekturze. Bliźniaczy, ograniczony do wybranych klientów Mythos 5 generuje z kolei hipotezy z biologii molekularnej, które naukowcy w ślepym teście preferowali około 80 procent przypadków wobec modeli klasy Opus.

Twarde limity bezpieczeństwa

Tu pojawia się haczyk. Fable 5 ma wbudowane zabezpieczenia dla cyberbezpieczeństwa oraz biologii i chemii. Gdy zapytanie wpada w jedną z tych kategorii, model nie odpowiada, tylko automatycznie przekierowuje je do Claude Opus 4.8, a za przekierowane zapytanie nie płacisz ceny Fable. Według Anthropic klasyfikatory uruchamiają się średnio w mniej niż 5 procentach sesji. Przed premierą firma uruchomiła zewnętrzny program nagród za wykryte luki (bug bounty) i przez ponad tysiąc godzin testów nikt nie znalazł uniwersalnego sposobu na obejście zabezpieczeń, choć Anthropic zastrzega, że nowe ataki pozostają możliwe.

Skąd ta ostrożność

Mythos powstał w ramach Project Glasswing, programu mającego izolować rozwój modelu zdolnego zarówno wykorzystywać luki zero-day, jak i przed nimi chronić. W zamkniętej fazie testów model znajdował i wykorzystywał poważne podatności w każdym głównym systemie operacyjnym i przeglądarce, przewyższając w tym wszystkich poza najlepszymi ekspertami. To właśnie ta zdolność wymusiła całą warstwę zabezpieczeń w publicznej wersji.

Cena i dostępność

Model jest dostępny przez Claude Platform, w planach Enterprise rozliczanych za zużycie oraz przez AWS, Google Cloud i Microsoft Foundry. Cennik to 10 dolarów za milion tokenów wejściowych i 50 dolarów za milion wyjściowych, czyli dwukrotność ceny Opusa 4.8. Dla porównania Anthropic podaje, że to mniej niż połowa tego, co kosztował wcześniejszy Mythos Preview. Działa standardowa zniżka 90 procent za ponowne użycie zapisanych tokenów wejściowych, a korzystanie z Fable wymaga 30-dniowego przechowywania danych na potrzeby nadzoru nad bezpieczeństwem.

Co z tego wynika

Najciekawsze jest napięcie, które tej premierze towarzyszy. Anthropic szykuje się do wejścia na giełdę i zaledwie kilka dni wcześniej apelował do głównych laboratoriów AI o wspólne hamulce dla rozwoju najpotężniejszych systemów AI, ostrzegając, że systemy zbliżają się do rekurencyjnego samodoskonalenia. Tydzień po apelu o spowolnienie firma wypuszcza najpotężniejszy publiczny model w swojej historii i jednocześnie blokuje w nim całe kategorie pytań. To rzadki przypadek, gdy producent sam przyznaje, że zbudował coś, czego części możliwości woli publicznie nie udostępniać.